Dynamikę wzrostu zawdzięczamy przede wszystkim "rencie zacofania". Nie musimy wymyślać komputera, internetu, telefonii komórkowej, nowoczesnych metod zarządzania i marketingu. Wszystko to przyszło do Polski, gdy staliśmy się otwartym krajem. Ale „renta zacofania" będzie przynosiła coraz mniejsze efekty, w miarę jak dystans miedzy Polską i bogatym Zachodem będzie malał. Wciągu dwu najbliższych dekad Polska stanie wobec poważnych wyzwań: polskie przedsiębiorstwa będą wypychane z rynku przez tańszych i bardziej dynamicznych konkurentów z Europy Wschodniej i Azji. Problemy się zaczną, gdy zagraniczni inwestorzy zaczną przenosić produkcję do Rosji, na Ukrainę, do Kazachstanu czy Turcji. Prawdopodobnie już przegapiliśmy najlepszy moment wejścia do strefy euro. Powinniśmy byli zaryzykować i przywiązać złotego do euro w ubiegłym roku, gdy kurs wynosił 4,3-4,5 zł. Zanim rząd zdecyduje się na związanie złotego z euro, nasz pieniądz może być tak mocny, że Polska przestanie być konkurencyjna cenowo. Wprowadzenie europejskich norm ekologicznych i klimatycznych oraz wyczerpywanie się tanich pokładów węgla kamiennego sprawi, że energetyka węglowa stanie się tak droga jak ta czerpana z surowców bardziej przyjaznych środowisku. Brak mechanizmów rynkowych w energetyce sprawi, że wkrótce nasze firmy będą płaciły za prąd i gaz więcej niż zachodnie. Według profesora Janusza Czapińskiego barierą rozwoju Polski stanie się wkrótce deficyt kapitału społecznego, czyli nieumiejętność współdziałania Polaków. W kraju, w którym ludzie sobie nie ufają, nie wykazują pozytywnych postaw obywatelskich i w którym nie ma mocnych więzi społecznych, inwestorzy nie będą lokowali produkcji opartej na bardziej skomplikowanych technologiach. Do roku 2020 liczba emerytów wzrośnie o 2 mln osób, co zwiększy koszty systemu emerytalnego o 30 mld zł rocznie. Nadzieja, że ciężar utrzymania systemu emerytalnego wezmą na siebie OFE, może okazać się złudna. Finlandia jest dziś krajem o największym nasyceniu internetem i technologiami, które go wykorzystują. Według rankingu OECD ma najlepszy na świecie system oświatowy oparty na autonomii szkół, nauczycieli i uczniów.
Gazeta Wyborcza











